Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ 25 LAT EDUKACJI W WOLNEJ POLSCE \ 25 lat wolnej edukacji

25 lat wolnej edukacji

14:54 19-05-2014

Dla kogo: Dyrektorzy , Organy prowadzące , Nauczyciele

Wczesne lata dziewięćdziesiąte były dla naszego kraju okresem przełomowym. Następowała wtedy gwałtowna transformacja w każdej dziedzinie życia społecznego. Proces ten dotyczył także zmian w oświacie. To, co było rewolucyjne to fakt, że władza państwowa przestała mieć monopol na zarządzanie nią.

Wczesne lata dziewięćdziesiąte były dla naszego kraju okresem przełomowym. Następowała wtedy gwałtowna transformacja w każdej dziedzinie życia społecznego. Proces ten dotyczył także zmian w oświacie. To, co było rewolucyjne to fakt, że władza państwowa przestała mieć monopol na zarządzanie nią. Jednym z pierwszych etapów tych zmian było przejmowanie szkół i przedszkoli przez samorządy lokalne. Szkoła stawała się instytucją środowiskową, a samorząd otrzymał większy wpływ na kreowanie lokalnej polityki oświatowej. Poza szkolnictwem publicznym, jak grzyby po deszczu zaczęły rodzić się szkoły niepubliczne, a także inne placówki, które otrzymały większą autonomię. Te decyzje uwolniły blokowaną przez lata gotowość ludzi do autentycznego współtworzenia rzeczywistości oświatowej.

Inną istotną zdobyczą tych czasów było odejście od jedynej, słusznej doktryny świata komunistycznego w wychowaniu i nauczaniu. Cieszyliśmy się, że możemy otworzyć się na różnorodność tego świata. Poczuliśmy się wolni, kiedy mogliśmy bez obaw wyrażać swoje poglądy.  

W sposób formalny zagwarantowała nam to Ustawa z dnia 7 września 1991 o systemie oświaty, dlatego też traktujemy tę regulację, jako decyzję przełomową, wychodzącą naprzeciw zmianom ustrojowym, a także uwzględniającą zmiany cywilizacyjne. Na mocy tej ustawy powstało wiele rozporządzeń szczegółowych, takich jak: wprowadzenie religii do szkół czy nauki języka zachodniego zamiast rosyjskiego. Zmieniono także sposób wyłaniania dyrektorów szkół i nadano im większą autonomię w podejmowaniu decyzji. Ustawa o systemie oświaty stworzyła podwaliny do dalszego reformowania polskiej szkoły.

Dzięki niej powstało wiele niepublicznych instytucji wspierających oświatę. W ich gronie znalazła się Niepubliczna Placówka Doskonalenia Nauczycieli Studio Edukacyjne Eko-Tur, którą miałem przyjemność współtworzyć. Czasy te wspominam z nostalgią. Naszą działalność rozpoczęliśmy bez żadnego zaplecza finansowego i lokalowego. Natomiast mieliśmy ogromny entuzjazm i potrzebę działania. Nowego sposobu działania uczyliśmy się „na żywym organizmie”. Sprzyjał nam czas i okoliczności. Bardzo szybko okazało się, że całe środowisko oświatowe chce się uczyć i aktywnie uczestniczyć w reformowaniu polskiego szkolnictwa.

Naszym znaczącym sukcesem było zorganizowanie pierwszego w Polsce, opartego na programie autorskim, kursu kwalifikacyjnego zarządzani dla przyszłych dyrektorów szkół.. Ten rodzaj doskonalenia stał się wkrótce naszym produktem flagowym. W ciągu kolejnych 20 lat przygotowaliśmy do nowej roli kilka tysięcy absolwentów, z których większość została dyrektorami szkół, skutecznie zmieniając rzeczywistość oświatową.

Następnym przełomowym okresem był koniec lat dziewięćdziesiątych. Nie dotyczył on jedynie zmian w oświacie. Rząd Jerzego Buzka postanowił wprowadzić cztery reformy systemowe, ustrojowe i gospodarcze. Na tle tych reform, jak sądzę, zmiany w oświacie firmowane przez ówczesnego ministra edukacji były wprowadzane z wielką determinacją, a ich efekt był znaczący. Oczywiście, nie wszystkie zmiany były odbierane pozytywnie przez środowisko oświatowe, od początku miały one wielu przeciwników.

Miałem okazję przyglądać się tym zmianom z bliska, i widziałem, jak ważną rolę we wdrażaniu reformy odegrała minister Irena Dzierzgowska. Otwartość i szacunek, jakim darzyła nauczycieli pozwoliły jej na przeforsowanie wielu trudnych i mało popularnych decyzji.
Reforma ta była bardzo precyzyjnie przygotowywana. Przed jej wprowadzeniem w życie ukazało się kilkadziesiąt pozycji słynnej Pomarańczowej Książeczki, w których bardzo szczegółowo opisano, na czym mają polegać zmiany i jak je przeprowadzać. Do wdrażania reformy włączono wiele instytucji rządowych i pozarządowych, w tym nasz Eko-Tur. Dostaliśmy strategiczne zadanie przygotowania promotorów reformy w terenie.

Praktyczna część reformy wystartowała wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego 1 września 1999. Efektem jej wprowadzenia były zmiany systemowe, prawne i organizacyjne. Po reformie szkoła miała stać się placówką z kompetencjami, która odpowiadałaby na potrzeby zmieniającej się gospodarki rynkowej.

My także jako placówka doskonalenia nauczycieli nie traciliśmy czasu. Powoli, ale stanowczo i konsekwentnie rozwijaliśmy się merytorycznie, a także organizacyjnie. Mam nadzieję, że zyskaliśmy zaufanie środowiska, i dzięki temu łatwiej było nam wspierać szkoły we wprowadzaniu zadań wynikających z założeń reformy. Nasi edukatorzy starali się wyłuskiwać zawiłości i szczegóły zmian, pokazywać ludzką twarz reformy, a prawnicze sformułowania przekształcać na język praktyki, tak bliski nauczycielom. Współpraca ta zaowocowała przygotowaniem ogromnej armii pracowników oświaty. Na przestrzeni tych dwudziestu kilku lat z naszych szkoleń skorzystało kilkaset tysięcy nauczycieli, dyrektorów i pracowników oświaty. Te liczby dają nam prawo zaliczać się do grona instytucji, które w sposób znaczący przyczyniają się do zmian w polskiej edukacji.
Jaka według twórców reformy miała być szkoła? W ich założeniach kultura pedagogiczna główny nacisk powinna kłaść się na zmianę relacji nauczyciela z uczniem. Dialog ten powinien się opierać na założeniach wzajemnej podmiotowości. Po woli, systematycznie szkoła zaczęła zmieniać się zgodnie z tą ideą. Zmieniający się świat wokół oświaty, odchodzący od filozofii ilości, tak charakterystycznej w cywilizacji przemysłowej, podążający w kierunku jakości, zaczął oczekiwać od szkoły włączenia się do tego procesu. Dotychczasowa jakość jej funkcjonowania przestała być satysfakcjonująca.
Środowisko oświatowe także uznało potrzebę pójścia w tym kierunku. Był to początek tworzenia szkół jakości w Polskiej oświacie. Nasza firma dołożyła też kilka cegiełek w tym zakresie - pomogliśmy wdrożyć w kilkudziesięciu szkołach i placówkach systemy jakości (ISO).

Potrzeba zmian dotyczyła również i naszej placówki. Chcieliśmy sprostać tym oczekiwaniom. Nadaliśmy jej szerszy charakter przekształcając studio w instytut kształcenia nauczycieli. Przez te lata wielokrotnie zmienialiśmy naszą bazę lokalową, za każdym wspinając się na wyższy poziom. Nie skupiliśmy się jedynie na stworzeniu lepszych warunków dla naszych klientów i pracowników. Zadbaliśmy również o jakość usług proponowanych naszym klientom.
Od dwóch lat tworzymy Grupę Eko-Tur, która poza doskonaleniem nauczycieli rozszerzyła swoje propozycje o edukacyjny portal internetowy edurada.pl. poradnię psychologiczno-pedagogiczną PrimoPsyche, dział wydawnictw oraz doradztwo prawne. W ostatnim czasie uruchomiliśmy społeczny projekt pomocy zwalnianym nauczycielom, i  jest to nasze najmłodsze dziecko. Chcemy podążać za rozwijającymi się szkołami i dostarczać nasze produkty na miarę ich oczekiwań.

W tym miejscu chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do procesu wdrażania reformy oświaty. Pragnę podkreślić, że kolejnym ważnym etapem jej wprowadzania są lata 2007-2010. Nowy minister edukacji postanowił dokończyć reformę rozpoczętą pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Jej główna uwaga skupiona była na zmianach programowych w odniesieniu do wszystkich szczebli kształcenia i różnych rodzajów szkół. Był to najbardziej dynamiczny czas od reformy z 1999 roku.

Na przestrzeni tych lat było wielu ministrów edukacji, którzy próbowali zmieniać rodzimą oświatę. Niektórym zabrakło pomysłów i rozmachu. Inni rządzili za krótko i ich pomysły nie zdążyły wejść w życie. Byli też i tacy, którzy usilnie starali się cofnąć to, co w bólach zostało wypracowane.

Wiem, że wielu uważa ten okres, za nie do końca wykorzystany. Niektórzy są oponentami zmian w oświacie. Ja także zauważam wiele błędów. Ale reforma oświaty na tle innych reform wypada chyba najlepiej. Tak, jak dzisiaj inaczej już wyglądają nasze ulice, tak z pewnością inaczej wygląda obraz naszych szkół. 

Wojciech Turewicz
Prezes Grupy EKO-TUR

Wojciech Turewicz

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x