Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Co z tą tradycją?

Co z tą tradycją?

08:00 06-04-2018

Dla kogo: Nauczyciele , Rodzice

Kategoria: Wychowanie

Żyjemy w ponowoczesnym, postmodernistycznym świecie. Zmieniają się definicje najważniejszych pojęć, zmieniają się formy współżycia społecznego… Czy jest w tym świecie miejsce na tradycję?

Za nami wiosenna przerwa świąteczna. Wielkanoc. Dla katolików najważniejsze święto w roku -  dla ogromnej rzeszy osób po prostu przedłużony weekend. Nie chcę tu dywagować na tematy religijne, choć fakt, że nawet wśród osób deklarujących się jako wierzące spada zaangażowanie w życie liturgiczne. Chciałabym zwrócić raczej uwagę na kwestie związane z tradycją.

Poniedziałek wielkanocny zwany bywa także Lanym Poniedziałkiem, Śmigusem-Dyngusem. Koleżanka w poście umieszczonym w serwisie społecznościowym zwróciła uwagę, jak bardzo zmienił się obraz tego święta od czasów jej dzieciństwa. Ja również pamiętam dyngusowe szaleństwo: bandy chłopaków biegające po osiedlu z wiadrami, czyhające na ładne koleżanki; rzucanie woreczków wypełnionych wodą z balkonu; fałszywe poczucie bezpieczeństwa, kiedy stojąc na balkonie swojego mieszkania z radością polewałam z butelki przechodniów, do czasu, gdy wściekły kolega wszedł z wiadrem na dach i z radością opróżnił je na mnie… Oczywiście pojawiały się zjawiska zahaczające o wandalizm, jak wlewanie wody do autobusów na przystankach czy oblewanie jadących samochodów, co stanowiło zagrożenie dla ruchu. Ale spora część dnia była doskonałą zabawą.  Jak to wygląda dziś? Z jednej strony oferta komercyjna pistoletów i karabinów na wodę zachwyca osoby, które w latach osiemdziesiątych biegały z butelką po płynie do naczyń Ludwik. Z drugiej…  mam wrażenie, że coraz mniej osób w te tradycyjne zabawy się angażuje. Ani u mnie na wsi, ani w Warszawie, gdzie byłam po południu, nie zauważyłam biegających z wodnymi armatkami dzieciaków ani nastolatków. Sami w tym roku zapomnieliśmy pochlapać o poranku nasze dzieci… Jak zatem sprawić, aby za kilka lat tradycja dyngusa nie wymarła?
Drugi przykład, o którym chcę napisać, również został zainspirowany wpisem na Facebooku: pewna mama żaliła się, że jej dziecko (w klasach 1-3 szkoły podstawowej) miało w podręczniku zadanie, w którym należało napisać, co wkładamy do koszyczka ze święconką. Prawidłowa odpowiedź to chleb, jajka, kiełbasę… Ale jak ma odpowiedzieć na to pytanie dziecko wychowywane w rodzinie ateistycznej, w dodatku stosującej dietę wegańską?

Nasza rodzina wprawdzie jada mięso, ale nie jest religijna. My również nie poszliśmy tej soboty ze święconką. Zaczęłam się jednak zastanawiać: czym w związku z tym będzie dla moich dzieci wiosenne święto? Skoro większość tradycji jest nieodłącznie związana z kościołem, jak pielęgnować je bez religii? Czy warto?

Mam poczucie, że tak. Z Gwiazdką poradziliśmy sobie bardzo dobrze. To dla nas święta rodzinne: czas bycia razem, wspólnego biesiadowania, składania życzeń, prezentów, wspólnego śpiewania… Dzieci są zaangażowane w przygotowania, uwielbiają tłoczny wigilijny stół. Czy da się podobnie postąpić z Wielkanocą? Czy malowanie pisanek można porównać do pieczenia pierniczków? Co zrobić, aby nie kojarzyła im się wyłącznie z jedzeniem? Chodzenie do kościoła ze święconką odgrywało przecież również ważną funkcję społeczną: spotykało się tam dawno nie widzianych znajomych, można było pogadać, zaszpanować nową kurtką… Czy da się to czymś zastąpić?

Mam poczucie, że tradycja to ważny temat, ma ona znaczenie w budowaniu naszej tożsamości, tworzeniu wspomnień. Jednocześnie mam wrażenie, że w ponowoczesnym świecie, w czasie ciągłych zmian, relatywizacji wartości, indywidualizacji społeczeństw – coraz trudniej te tradycje pielęgnować. Mój dzisiejszy artykuł przynosi więcej pytań niż odpowiedzi, ale taki właśnie miał być jego cel. Jak Państwo radzicie sobie z tymi problemami?

Karolina Isio-Kurpińska

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x