Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Nie bójcie się szkoły!

Nie bójcie się szkoły!

08:29 06-11-2015

Dla kogo: Nauczyciele , Rodzice

Kategoria: Psychologia i pedagogika , Wychowanie

Szkoła m przygotowywać do życia, wyposażać w przydatne umiejętności, stwarzać warunki do trenowania zachowań społecznych. Co robić, jeśli w naszym dziecku szkoła wzbudza lęk?

Choć szkoła, w związku ze swoją rolą edukacyjną i wychowawczą, powinna być miejscem przyjaznym, miejscem, do którego dzieci i młodzież wyruszają z radością, niestety zdarzają się sytuacje, w których wzbudza ona w uczniach lęk. Jakie mogą być przyczyny tego lęku? Skąd bierze się strach przed szkołą?

Powodów może być wiele, w zależności od wieku ucznia, jego temperamentu i charakteru a także od sytuacji domowej. Przyjrzyjmy się zatem najczęstszym przyczynom „fobii szkolnej”:

- Przyczyny leżące w grupie rówieśniczej: Szkoła to miejsce, gdzie spotykają się dzieci z różnych domów, o różnych zainteresowaniach, różnych wartościach, różnych trudnościach. Bycie w licznej grupie indywidualności może być przyczyną rozmaitych tarć i problemów. Od najbardziej błahych, takich jak kłótnia między koleżankami, po znacznie poważniejsze, takie jak agresja czy nękanie (bullying) lub cyberprzemoc. W dobie nowoczesnych technologii problemy w grupie rówieśniczej z łatwością przenikają do życia domowego, mają ogromny zasięg i często powodują, że młody człowiek ma poczucie znajdowania się w sytuacji bez wyjścia. Ofiarą nękania może stać się każdy: zarówno dziecko wyróżniające się spośród innych, czy to wyglądem czy zachowaniem, jak i najpopularniejsze dziecko w klasie. Im młody człowiek jest starszy, tym większe znaczenie ma dla niego grupa rówieśnicza, a problemy doświadczane w tej grupie powodują coraz większy strach i chęć ucieczki.

- Przyczyny leżące w szkole: To znowu pełna gama powodów do strachu. Może to być ogólna atmosfera szkoły; poczucie opresji, nadmiernych wymagań, lub wręcz przeciwnie – lekceważenia i braku granic. Strach może wzbudzać – rzeczywisty lub wyobrażony – konflikt z nauczycielem lub grupą nauczycieli. Dzieci często boją się konkretnych lekcji lub przedmiotów – tych, z którymi mają problemy, na których sobie nie radzą, na których obawiają się narażenia na śmieszność. Problemy z komunikacją z nauczycielami również bywają źródłem lęku: kiedy uczeń ma poczucie bycia niesłyszanym, nierozumianym, niedocenianym. Również nadmierne wymagania ze strony nauczycieli przy jednoczesnym braku wsparcia mogą być przyczyną lęku i niepokoju: czy sobie poradzę?

- Przyczyny leżące w domu: Dom rodzinny również może być przyczyną lęku dziecka przed szkoła. Powodem najbardziej oczywistym są zawyżone oczekiwania rodziców wobec dziecka: Skupienie na ocenach, jakie dziecko otrzymuje, porównywanie go z innymi, oczekiwanie, że będzie prymusem, będzie najlepsze, odniesie sukces. Jest to sytuacja powodująca silny lęk nawet u najzdolniejszych dzieci: każdemu przecież może zdarzyć się gorszy dzień, zaskakujące pytanie, trudny moment. W takiej sytuacji każdy dzień w szkole powoduje strach: czy spełnię oczekiwania? Czy dorosnę do ideału? Czy nie powinie mi się noga? Czy zasłużę na miłość?  Możliwa również jest sytuacja, kiedy to rodzice budują w dziecku strach przed szkołą, dzieląc się własnymi szkolnymi traumami: opowieściami o niesprawiedliwych czy okrutnych nauczycielach, o „żartach” kolegów, o ogromnych trudnościach powodowanych przez określone przedmioty (najczęstszym „straszakiem” jest matematyka). Dziecko, które nasłuchało się w domu o tym, jak strasznie może być w szkole, idzie do niej przygotowane na wszystko, co najgorsze – a to często działa jak samospełniająca się przepowiednia, ponieważ w takim stanie ducha młody człowiek zauważy głównie to, co złe.

Jak Państwo widzą, przyczyn lęku przed szkołą może być wiele i nie na wszystkie my, jako rodzice, możemy mieć wpływ. Jestem jednak przekonana, że większość tych problemów można rozwiązać – lub choćby złagodzić – dzięki skuteczniej komunikacji: z dzieckiem, z nauczycielami, z dyrekcją szkoły. Za tydzień porozmawiamy zatem o tym co robić, aby dodać naszemu dziecku odwagi i aby szkoła jawiła się jako miejsce przyjazne, a nie wrogie. Już dziś jednak zachęcam do dyskusji i dzielenia się doświadczeniami!

Karolina Isio-Kurpińska

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x