Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Takie będą Rzeczypospolite…

Takie będą Rzeczypospolite…

13:32 10-11-2020

Dla kogo: Dyrektorzy , Nauczyciele

Kategoria: Psychologia i pedagogika , Wychowanie

Patriotyzm (łac. patria,-ae = ojczyzna, gr. patriates) – postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar; pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Zastanawiam się, w jaki sposób dzisiaj wyrażamy każdą z cech patriotyzmu.

Patriotyzm (łac. patria,-ae = ojczyzna, gr. patriates) – postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar; pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do pracy dla jej dobra i w razie potrzeby poświęcenia dla niej własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka. Patriotyzm oparty jest na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodami społecznością.

Taką definicję znajdziemy na pierwszej z brzegu stronie internetowej. Zastanawiam się, w jaki sposób dzisiaj wyrażamy każdą z cech patriotyzmu. Nachodzą mnie z tego tytułu różne refleksje, którymi chciałabym się podzielić na łamach Edurady. Mam wrażenie, że patriotyzm staje się w dzisiejszej szkole słowem – etykietą, pustym sloganem, hasłem, na które młodzież reaguje jednakowo, czasem wręcz obojętnie. Tym bardziej, że świat dokoła promuje postawy zupełnie inne, niż te, które znalazłam w definicji.

W szkołach pojawiają się tematy okolicznościowe dotyczące Święta Niepodległości, odbywają się akademie, na których pojawiają się wiersze, pieśni i wiele patosu. Uważam, że dwa, trzy razy do roku są one potrzebne, są naszą spuścizną. Są tym bardziej ważne, że często młodzież nie ma z nimi w domu styczności, a sama raczej nie zajrzy w tomy literatury czy poezji.

Dlaczego tak się dzieje? Smutna prawda jest taka, że nie znajdujemy czasu na to, aby porozmawiać ze swoimi dziećmi na tematy codzienne, a cóż dopiero zająć się analizowaniem wierszy czy pieśni. Często też wydają się one nam, dorosłym nieaktualne i niezrozumiałe. Trudno się więc dziwić, że i młodzież je tak odbiera. Może właśnie dlatego uczniowie tak reagują na akademie – przestoją, przesiedzą, cieszą się, bo ucieka jakaś lekcja. Gdzie w tym wszystkim patriotyzm? Gdzie nauka?

Kiedy zapytałam się o wrażenia z akademii usłyszałam: no tak fajnie; nie było lekcji; nuda; nie słuchałem; właściwie, to nie wiem o co chodzi w tych wierszach; akademia była i już. Pytam też, w jaki sposób oni chcieliby świętować ten dzień. Pierwsze zdanie, które usłyszałam: Proszę Pani, niech będzie weselej, ciekawiej. Po tych rozmowach mam wrażenie, że uczniowie nie chcą być biernymi odbiorcami. Chcą uczestniczyć, przeżywać, zdobywać informacje, poznawać, organizować. Padło wiele pomysłów: od spotkania ze świadkiem historii poprzez happeningi, nocne maratony wideo z filmami patriotycznymi. do pomysłu dnia patriotyzmu z prezentacją poszczególnych regionów naszego kraju.

Uświadomiłam sobie, jak rzadko oddaję młodzieży pole do działania, jak nie doceniłam ich wyobraźni i potencjału. Bardzo ucieszyła mnie konkluzja płynąca od ogółu klasy – Chcemy was, nauczycieli, słuchać. Jesteśmy ciekawi, jak wyglądała wasza młodość, wartości i ideały. Opowiedzcie nam o tym i pozwólcie być ciekawym i zadawać pytania. I jakże prosty morał – wystarczy ich wysłuchać, dać pole do działania i wspomóc.

Młodzież stawia na naukę przez działanie i doświadczanie. A tego w szkołach na szczęście coraz więcej. Czy te same wiersze, treści można podać w inny sposób młodzieży? Można!  Co roku uczestniczę we wspaniałej imprezie, jaką jest Pieszy Rajd Niepodległościowy po Puszczy Kampinoskiej organizowany przez Stowarzyszenie „Między Wisłą a Kampinosem”. Impreza zrzesza kilka szkół i środowisk z różnych miast z okolic Warszawy, ale nie tylko – są obecni uczniowie z Białegostoku i Torunia. Gra terenowa na orientację polega na odszukiwaniu pytań z treściami patriotycznymi, co roku w innej konwencji. Wieczorem odbywa się wręczenie pucharów a następnie koncert, zabawy, rozmowy; jest też do wyboru masa gier planszowych. Jest to wspaniała okazja po poznawania swojego regionu, poznawania siebie, dla nauczycieli okazja do wymiany doświadczeń i rozmów oraz nawiązania współpracy.

Wracając do domu od niechcenia włączam telewizor. Na jednym kanale serial pseudo dokumentalny, na drugim pseudo reality show, a na trzecim w koło reklamy. Przełączam dalej – film, kolejnym punktem programu ma być  absorbujący (nie wiem kogo) odcinkowy show na temat dobierania sobie partnerów. Łapię się za głowę. Jakże straszliwy kontrast z treściami i atmosferą jakiej właśnie doświadczyłam. Skąd się biorą pomysły na te beznadziejne, żałosne produkcje? Wątpię, czy Ci wszyscy, których wspominamy w wielkich momentach naszej historii byliby dumni z jakości wychowania młodzieży przez media. Nachodzi mnie refleksja Jana Zamoyskiego, mająca już 400 lat, a wciąż aktualna: „takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie…” I jestem zadowolona z postawy moich czasem szalonych, nie do końca celujących, ale jednak patriotycznych podopiecznych.

 

Dorota Rokicka

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x