Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Czy smartfon w rękach ucznia w szkole jest bezpieczny?

Czy smartfon w rękach ucznia w szkole jest bezpieczny?

09:00 07-01-2020

Dla kogo: Nauczyciele , Rodzice

Kategoria: Bezpieczeństwo w szkole , Psychologia i pedagogika , Wychowanie

Czy smartfon w rękach ucznia w szkole jest bezpieczny, czy powinniśmy zabraniać używania tego typu urządzenia w naszej placówce w trakcie zajęć lekcyjnych? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ problem jest zdecydowanie bardziej złożony i trzeba na niego spojrzeć, biorąc pod uwagę wiele różnych czynników.

W trakcie szkoleń w placówkach oświatowych (TIK, Kompetencje cyfrowe, Multimedia, Tablica interaktywna) mam okazję do wielu ciekawych dyskusji. Uczestnicy zadają wiele pytań. Jedne z częściej zadawanych brzmią: czy smartfon w rękach ucznia w szkole jest bezpieczny, czy powinniśmy zabraniać używania tego typu urządzenia w naszej placówce w trakcie zajęć lekcyjnych?

Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Postaram się odpowiedzieć, biorąc pod uwagę kilka najważniejszych czynników. Biorę pod uwagę kryteria najważniejsze z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa, praktyki i bieżących potrzeb. Oczywiście, argumenty są subiektywne.

Na początek trochę przewrotnie. W wielu placówkach zagrożeniem cybernetycznym nie są uczniowie. Ryzyko stanowią administratorzy szkolnej sieci internetowej, rodzice i niektórzy nauczyciele. Aby praca w kanałach cyfrowych była efektywna i przydatna, na początku drogi musimy skupić się na bezpieczeństwie. Bezpieczeństwo w teleinformatyce to bardzo szerokie pojęcie. Skupmy się na kilku najbardziej strategicznych kwestiach.

Wiele sieci szkolnych jest słabo zabezpieczonych. Stosuje się słabe, często powszechnie udostępniane loginy i hasła. Sieci, komputery często nie są aktualizowane. Przez brak bieżącej administracji, placówka może być narażona na wirusy komputerowe czy utratę danych osobowych. Nie jest tajemnicą, że wielu nauczycieli używa w szkole prywatnego sprzętu (laptop, smartfon, pendrive). To często urządzenia z zainstalowaną starszą wersją systemu operacyjnego. Ryzyko dużego kalibru. Na szkoleniach zawsze uczulam na te kwestie. Powtarzam jak mantrę, żeby pamiętać o silnych hasłach, aktualizacjach systemowych, skanowaniu antywirusem pendrive’a czy dysku przenośnego wykorzystywanego do zajęć lekcyjnych.

Wracamy do tematu możliwości wykorzystania smartfona przez ucznia. Generalnie, nie jestem zwolennikiem używania prywatnych tabletów, smartfonów przez uczniów. Nie ma tu zagrożenia z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa. Dzieci i młodzież korzystają z sieci operatorskiej dostępnej na ich urządzeniach. Nie narażają bezpośrednio sieci szkolnej. Problemem jest brak koncentracji, poświęcanie uwagi mediom społecznościowym, grom komputerowym. Niezwykle powszechnym zjawiskiem w Polsce jest FOMO – graniczący czasem z paranoją lęk przed tym, że bycie offline (zwłaszcza poza Facebookiem) odcina nas od niezwykle ważnych informacji.

Zdecydowanie natomiast uważam, że w dobie Internetu, nowych technologii, nauczyciel powinien iść z duchem czasu. Nowoczesny, efektywny nauczyciel wie, jak przygotować atrakcyjną lekcję z wykorzystaniem smartfona, laptopa, Internetu. Smartfon może być doskonałym narzędziem edukacyjnym. Pod warunkiem, że używany jest na wybranych zajęciach i wszystko dzieje się pod kontrolą edukatora. W sieci Internet dostępnych jest wiele platform, narzędzi cyfrowych do wykorzystania na lekcji. Dzieci i młodzież chętnie angażują się w takie zajęcia. Przykładowe zasoby:

  • LearningApps.org jest aplikacją wspierającą proces uczenia i nauczania za pomocą interaktywnych modułów. Oferuje produkty na tablice interaktywne. Z podziałem na wszystkie przedmioty. Aplikacje mogą być wykorzystane w czasie rzeczywistym lub tworzone przez użytkowników w Internecie. Platforma działa na smartfonach, tabletach i tablicach interaktywnych
  • Khan Academy to edukacyjna organizacja non-profit założona w roku 2006 przez absolwenta Massachusetts Institute of Technology, Salmana Khana. Hasło przedsięwzięcia to „zapewnienie wysokiej jakości edukacji każdemu i wszędzie. Khan Academy to min. bazy darmowych filmów edukacyjnych o różnej tematyce, filmy z ćwiczeniami dla ucznia i nauczyciela, mechanizm dostarczanie stałej informacji zwrotnej oraz wdrożona gamifikacja, które angażują uczniów w naukę.
  • Aplikacja Kahoot to doskonałe narzędzie do tworzenie gier, quizów, ankiet. Nauczyciel pokazuje uczniom kod PIN, oni wpisują PIN oraz podają własne imię lub inny ustalony wcześniej identyfikator. Nauczyciel sam tworzy quiz lub korzysta z dostępnego publicznie. Brać udział w grze można za pomocą smartfonów i tabletów, ale także z PC lub laptopów (wersja www). Quizy przygotowuje się i wyświetla ze strony www.

Katalog kompetencji cyfrowych to dedykowana wiedza, umiejętności i odpowiednia postawa. Wśród części nauczycieli istnieje spora obawa przed wykorzystaniem na lekcji narzędzi cyfrowych. Powtarza się stereotyp mówiący o tym, że cokolwiek zrobimy, i tak przegramy na starcie z młodym pokoleniem. Naprawdę nie ma się czego bać. Nasi uczniowie nie mają żadnej specjalistycznej wiedzy. Ich jedyna przewaga to czas, jaki spędzają w Internecie, w grach komputerowych czy mediach społecznościowych. Oczywiście nie unikniemy obecności w cyfrowym świecie. Nowe technologie zdominowały wiele obszarów naszego życia. Warto więc zdobywać efektywną i praktyczną wiedzę, która jest wsparciem pracy edukacyjnej i wpływa na nowoczesny wizerunek nauczyciela.

Dariusz Adamczyk

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x