Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Skąd bierze się agresja?

Skąd bierze się agresja?

08:00 01-07-2020

Dla kogo: Nauczyciele , Studenci

Kategoria: Psychologia i pedagogika

Żeby odpowiedzieć na pytanie, skąd się bierze agresja, należy uprzednio zastanowić się nad tym, skąd w ogóle biorą się uczucia? Jest to pytanie, na które wielu uczonych starało się znaleźć odpowiedź. Zdania na ten temat są podzielone.

Uczucia - ciało - mózg
Czy uczucia powstają w ciele i są postrzegane przez umysł? Takiego zdania był miedzy innymi Darwin. Czy też uczucia powstają w umyśle i są odbierane przez ciało? Do takiego poglądu przychyla się prawie cała zachodnia psychologia. Najbardziej rozpowszechnionym poglądem w literaturze jest stanowisko, że to myśli powodują negatywne uczucia - żeby kontrolować uczucia, trzeba kontrolować myśli.  Z tego założenia wyrasta popularna w Stanach Zjednoczonych metoda pracy z uczniami, określana mianem Cognitive Behavioral Modification.

Istnieje też prąd przeciwny, powracający do poglądów Darwina.  Uczucia i emocje są częścią naszego systemu informacyjno - alarmowego, który umożliwia przetrwanie.  Emocje to błyskawiczna reakcja na nasze otoczenie, wewnętrzne i zewnętrzne, które zachodzą na poziomie ciała i często nawet nie docierają do świadomości.  Takie są poglądy wybitnych specjalistów od rozpoznawania uczuć, jak Sylvan Tomkins i Paul Ekman, oraz specjalistów w nowej dziedzinie neurologii, zwanej neuroscience, takich jak Antonio Damasio and Candace Pert.
Na podstawie mojej długoletniej pracy z uczuciami i ja przychylam się do powyższego stanowiska. Wystarczy przyjrzeć się modelowi pracy mózgu, aby zrozumieć, że uczucia są czymś znacznie głębszym niż tylko reakcja na procesy myślowe.

 
Rola układu limbicznego   
Układ limbiczny jest częścią mózgu i sprawuje wiele ważnych funkcji. Umożliwia skuteczne uczenie się i zapamiętywanie, ponieważ zarządza pamięcią długoterminową.  Pozwala nam się cieszyć życiem. Bez układu limbicznego nie ma poczucia humoru.  Ale jego najważniejszą funkcją  jest zarządzanie, umożliwianie więzi uczuciowych i głębokie odbieranie przeżyć.

Najważniejsze jest zrozumienie faktu, że ponieważ każdy człowiek posiada mózg, każdy człowiek ma emocje.  Jest to po prostu część naszego wyposażenia, niezależnie od tego czy się w życiu akceptuje uczucia czy nie.  Można się tym wyposażeniem posługiwać lepiej lub gorzej – każdy może się nauczyć pisać, do kaligrafii trzeba mieć specjalne zamiłowanie – ale nie można się go wypierać.




UCZUCIA POWSTAJA NAJPIERW NA POZIOMIE CIALA

Oprócz zarządzania uczuciami, układ limbiczny zarządza również pewnymi grupami mięsni i jest blisko powiązany z układem odpornościowym. Czyli działa na poziomie fizjologii.  W związku z tym można śmiało powiedzieć, że uczucia również działają na poziomie fizjologii. Uczucia to fizjologiczne reakcje na to co się dzieje w naszym otoczeniu.  Te reakcje powstają tak szybko i na tak głębokim poziomie, że często ich nie zauważamy.  Niemniej, one powstają, jako produkt nieustannego czuwania układu limbicznego i pnia mózgu i ich nieustannej oceny, czy grozi  nam niebezpieczeństwo.
Te sygnały mogą dotrzeć do świadomości i odbieramy je wtedy jako uczucia, odczucia lub emocje, na przykład lek lub gniew/złość.  Oba te uczucia dostarczają nam ważnych informacji o czymś, co nam zagraża, według oceny pnia mózgu, (który działa dość niezależne od racjonalnego myślenia).  Jeśli takie informacje odrzucimy lub jakoś je sobie zracjonalizujemy, to przepuścimy ważna możliwość zrozumienia zagrożeń.  W tym momencie można zapytać: „co ma wspólnego złoszczenie się na koleżankę z moim przetrwaniem?”  Pozornie wydaje się to nieistotne.  A jednak podłożem naszych reakcji uczuciowych są jakieś niezaspokojone potrzeby i to właśnie powoduje poczucie zagrożenia.  Musimy nauczyć się docierać do tych potrzeb jak po nitce do kłębka, poprzez lepsze zrozumienie zarówno naszych uczuć jak i naszych potrzeb.

ZROZUMIENIA UCZUC

W zachodniej literaturze nie znalazłam dobrego modelu dla zrozumienia uczuć. Natomiast medycyna wschodu dostarcza takiego modelu i pracuje z nim skutecznie juz od ponad dwudziestu lat.  

Kilka słów wprowadzenia.  Medycyna chińska oparta jest na systemie linii energetycznych zwanych merydianami.  Merydiany tworzą zamknięty obwód w naszym organizmie i dostarczają energii naszym wewnętrznym narządom, mięśniom i całej naszej fizjologii.  Regulują tez stany uczuciowe i umysłowe.  Merydianow nie widać gołym okiem, ale przy odpowiedniej wprawie można nauczyć się je wyczuwać.

Merydiany zorganizowane są w kilka rożnych systemów. Dla naszych potrzeb najbardziej użyteczny jest model tzw. Pięciu Żywiołów.  Dla uproszczenia, nie podaje nazw żywiołów tylko emocji z nimi związanych.


                                       Strzałki wskazują przepływ energii i powiązania miedzy zywiolami


Model Pięciu Żywiołów jest pożyteczny z następujących powodów:
1.    Ponieważ każde z uczuć na powyższym schemacie jest powiązane z  konkretnymi narządami wewnętrznymi, podkreśla to fizjologiczne podłoże uczuć.
2.    Z tego powodu tez nie można powiedzieć ze pewne uczucia są pozytywne i pożądane, a inne negatywne i niepożądane.  One wszystkie po prostu są.  Taki pogląd wyraża tez Candace Pert w swojej książce „Cząsteczki Uczuć”.
3.    W chińskiej medycynie kluczowym pojęciem jest równowaga. Każdy z merydianów ma optymalny poziom energii.  Zakłócenia powstają,  kiedy występuje nadmiar lub niedobór.  Podobnie jest z uczuciami.  To nie sama obecność gniewu jest niepożądana ale jego nadmiar.  Osoba która zawsze się złości objawia zakłócenie równowagi, ale takie samo zakłócenie objawia osoba, która się nigdy nie złości (mimo ze w naszej kulturze to drugie zachowanie uważa się za pożądane.)
4.    Wszystkie merydiany są ze sobą powiązane ciągłym cyklu, przez który nieustannie przepływa energia. Uczucia też są ze sobą powiązane w podobny sposób. W związku z tym problem jest nie jedno konkretne uczucie tylko zakłócenie przepływu energii w całym systemie.  Taki pogląd wyraża tez Candace Pert.
5.    Energia merydianow zmienia się w trakcie przepływu przez cykl.  Energia uczuć zmienia się w podobny sposób, jeśli umożliwi się jej przepływ przez cały cykl. Kluczem do tego jest akceptacja wszystkich uczuć.  Jeśli nauczymy się pracować z całym  cyklem, gniew przetworzy się w inne uczucie.  Ale zablokowanie jednego uczucia prowadzi do zmniejszonej energii w całym cyklu.  W czym to się objawia?  W zmęczeniu, zniechęceniu, poczuciu beznadziejności, a nawet w depresji.
6.    Energia merydianow działa cały czas i cala energia jest obecna jednocześnie, z tym ze jeden z merydianów jest bardziej aktywny w danym momencie a inne są w stanie gotowości.  Na przykład, jeśli cos zjem, to aktywnym narządem jest żołądek, ale inne narządy są przygotowane do działania: jelito cienkie będzie zaraz przyswajać, a jelito grube wydalać rezultaty działalności żołądka. Wątroba, nerki i inne narządy też będą miały swoja rolę do odegrania.  Podobnie działają uczucia: jedno jest bardziej widoczne, a inne są bardziej w tle, ale wszystkie są obecne jednocześnie.  Za chwile wprowadzimy ćwiczenie praktyczne, które pozwoli nam doświadczyć. że praca z całym cyklem jest bardziej skuteczna niż praca z jednym uczuciem.

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x