Grupa Eko-Tur Instytut Kształceni Eko-Tur Doradztwo Prawne Eko-Tur Baza Nauczycieli Edurada PrimoPsyche
powrót

Jesteś tutaj: Strona główna \ Biblioteka pedagogiczna \ Zrozumieć niepełnosprawność - część 1

Zrozumieć niepełnosprawność - część 1

09:47 21-03-2018

Dla kogo: Nauczyciele , Rodzice

Kategoria: Wychowanie , Uczeń ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi

Niepełnosprawność to słowo o dużej zawartości merytorycznej oraz ładunku emocji, szczególnie, gdy dotyczy naszych bliskich lub nas samych. Może warto w temacie pozostać? Postarać się zrozumieć?

Niepełnosprawność- to słowo o zróżnicowanej zawartości merytorycznej oraz o dużym ładunku emocji, szczególnie, gdy dotyczy naszych bliskich lub nas samych. Zwykle kojarzy się z brakiem, upośledzeniem, bólem, dysfunkcją, ograniczeniami… więc, jeśli to możliwe chętnie zmieniamy temat myślenia. Ale może warto w temacie pozostać? Postarać się zrozumieć?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyjęła, że „osoba niepełnosprawna to osoba, u której istotne uszkodzenia i obniżenie sprawności funkcjonowania organizmu powodują uniemożliwienie, utrudnienie lub ograniczenie sprawnego funkcjonowania w społeczeństwie, biorąc pod uwagę takie czynniki jak płeć, wiek oraz czynniki zewnętrzne.” Tyle definicja. Odnosi się do całej populacji, ponieważ dotyczy prawie 15% społeczeństwa. Dodatkowo - każdy człowiek w trakcie swojego życia może stać się człowiekiem niepełnosprawnym, a wielu z nas doświadczy utraty sprawności w procesie starzenia się.

Definicja jest niezbędna dla instytucji i organów działających na rzecz osób z niepełnosprawnością. Informuje, że niektóre osoby z różnych powodów są całkowicie lub częściowo niesamodzielne, co stanowi podstawę do przyznawania im przewidzianych form pomocy. W żaden jednak sposób nie przyczynia się do zrozumienia, jakie są rzeczywiste konsekwencje niepełnosprawności dla doświadczających jej osób. Jak wpływa na odbieranie i rozumienie otoczenia, na codzienne funkcjonowanie, relacje z innymi, samoocenę…

Bo czym właściwie niepełnosprawność jest? I czy można ją zrozumieć? Na poziomie empatycznego współodczuwania? Aby ją zrozumieć, warto zacząć od samego siebie. Zastanowić się przez chwilę, na czym polega nasze bycie tu i teraz. Nasza świadoma obecność w otaczającej rzeczywistości.

Dzięki systemowi percepcyjnemu (to wzrok, słuch, smak, węch, czucie) odbieramy informacje o tym, co się dzieje obok nas i w nas (np. jaką przybraliśmy pozycję ciała). Więc czegoś doświadczamy: widzimy, słyszymy, czujemy. Te dane są interpretowane przez korę mózgową dzięki czemu rozumiemy, co się dzieje wokół nas. Mamy świadomość, że np. właśnie teraz siedzimy przy komputerze i czytamy artykuł. Jednocześnie (czasem nieco wcześniej lub później) nasz mózg dokonuje oceny istniejącego staniu rzeczy. To emocje. Przyjmujemy emocjonalny stosunek do sytuacji, w której się znajdujemy. W efekcie skłaniamy się do podjęcia decyzji -  co dalej. Jeśli jesteśmy zainteresowani – kontynuujemy czytanie, jeśli znudzeni, rozczarowani- to np. zamykamy komputer lub szukamy czegoś ciekawszego. Po prostu podejmujemy jakieś działanie. Kontynuujemy dotychczasową aktywność lub ją zmieniamy.

Jaka jest sytuacja osób z niepełnosprawnością? Trudności mogą pojawić się już na początku, niejako na „wejściu”, czyli przy zbieraniu informacji z otoczenia.  To może być brak bodźców, ograniczenia lub zaburzenia w obrębie wzroku, słuchu lub pozostałych zmysłów. Dysfunkcje mogą dotyczyć jednego, dwóch, a nawet wszystkich analizatorów jednocześnie. Mogą mieć bardzo zróżnicowaną postać i natężenie. Więc uzyskane dzięki nim wrażenia przedstawiające rzeczywistość zewnętrzną będą różnić się od tych, które uzyskiwane są przez osoby przeciętnie funkcjonujące. Mózg odbiera i przetwarza dane, generuje jakiś obraz rzeczywistości – a człowiek go przyjmuje. Bo to jego świat.  U poszczególnych osób z dysfunkcjami percepcyjnymi te „światy” będą bardziej lub mniej odbiegać od obrazu przeciętnego. W szczególnie trudnej sytuacji są osoby z autyzmem, ponieważ ich zaburzenia mogą być nie tylko bardzo rozległe i bardzo intensywne, ale i zmienne, co stanowi dodatkowe i bardzo poważne utrudnienie.

A więc „jakoś” odbieramy otaczającą nas rzeczywistość i automatycznie ją interpretujemy na poziomie poznawczym. Po prostu rozumiemy, gdzie jesteśmy, co się dookoła dzieje, skąd się tu wzięliśmy, dlaczego… Poziom tego rozumienia jest bardzo różny i zależy od naszej sprawności intelektualnej. Przy przeciętnej- mamy wystarczająco dobrą możliwość rozumienia rzeczywistości, by w niej bezkolizyjnie funkcjonować. Im ta sprawność niższa- tym trudniej zorientować się, gdzie, kto, co i jak. W przypadku osób z głęboką niepełnosprawnością intelektualną w zasadzie następuje tylko odbiór (a i to zazwyczaj bardzo zniekształcony) bodźców, bez umiejętności ich integracji, interpretacji, zapamiętywania. W takiej sytuacji, codziennie doświadczane i wielokrotnie powtarzane wrażenia przez bardzo długi czas mogą być odbierane jako zupełnie nowe, nie przeżywane wcześniej. Sytuacja taka uniemożliwia uczenie się.

 

Ciąg dalszy za tydzień!

Małgorzata Błotnicka 

Redaktor portalu edurada.pl

Zapraszamy do dyskusji na temat artykułu na naszym facebooku


Dodaj komentarz

Nie możesz pisać komentarzy zanim się nie zalogujesz.. Logowanie tutaj.

Komentarze

Nikt nie skomentował jeszcze tej strony

Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy

Zadaj pytanie

x

Zapisz się na newsletter

x