I to nie jest jednorazowe tylko przewlekłe, wdzierające się w codzienność dziewczynki z wielu stron, z wielu „ust”. I właśnie to powoduje, że ta przemoc emocjonalna jest o wiele bardziej dotkliwa i ma o wiele większy wpływ na kształtowanie się psychiki niż kopniak, tłumaczy psycholożka Sonia Ziemba-Domańska.
Karolina Morelowska-Siluk: Kiedy myślimy o agresji wśród młodych ludzi, o rówieśniczej agresji, to pierwsze skojarzenie mamy chyba wszyscy dość podobne – bijący się chłopcy. Tymczasem zupełnie nie ma to potwierdzenia w aktualnych badaniach i obserwacjach psychologów.
Sonia Ziemba-Domańska: Absolutnie nie ma, to stereotyp. Dziś bardzo alarmujące są dane i obserwacje dotyczące agresji, przemocy wśród dziewczynek. Głównie jest to przemoc psychiczna, hejt rówieśniczy, nazywam to przemocą komunikatorową, dlatego że bardzo często dochodzi do niej właśnie w sieci.
Mamy do czynienia z odtrącaniem, odrzucaniem, z wykluczaniem z grupy, z rozsiewaniem plotek. I, co jest przerażające, ma to miejsce już wśród dziewczynek na początku szkoły podstawowej! A z czasem, z wiekiem tylko nabiera mocy. Czytaj więcej: https://zwierciadlo.pl/psychologia/551580,1,chlopcy-daja-sobie-po-kopniaku-dziewczynki-stosuja-przemoc-w-bialych-rekawiczkach-i–na-whatsappie-przemoc-wsrod-dziewczynek-to-wciaz-tabu.read?fbclid=IwY2xjawMSdFFleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFGOWZPNmJlZ0NBaERZZHRyAR5YBiY3iQBGfa9J4dWIRBpaNqsjWdXEwbpQMBlQD0WqPvFL5WlpgUxZjHgRgA_aem_fcUGhFfuD6n5L5i74XKhBA
