Agresja, której nie widać
W ostatnich latach bardzo dużo mówi się o obserwowanych aktach agresji wśród dzieci i młodzieży. Moim celem nie jest otwieranie dyskusji na temat, czy to jest najistotniejszy problem wychowawczy we współczesnej szkole, ale skierowanie naszej uwagi na formę agresji, która często umyka uwadze nas dorosłych. Jest to agresja relacyjna – dużo trudniejsza do zaobserwowania niż fizyczna czy słowna. Mówimy o niej, gdy w relacjach rówieśniczych pojawia się celowa manipulacja i ranienie za pomocą pozornie niewinnych komunikatów.

