„Opowiedz mi o czymś, co sprawiło, że poczułaś/poczułeś smutek lub złość?”
To doskonałe pytanie, aby wspierać dziecko w rozpoznawaniu i nazywaniu swoich emocji. Nie musisz zadawać go codziennie ani od razu po szkole. Dzieci również potrzebują przestrzeni i czasu, aby uporządkować swoje przeżycia, zanim będą gotowe się nimi podzielić. Spróbuj wyczuć odpowiedni moment – na przykład wieczorem przed snem, podczas obiadu czy w trakcie kąpieli.
Zachowaj w sobie szczerą otwartość i ciekawość, niczego nie wymuszaj. Rozmowa nie powinna przypominać przesłuchania.
Jeśli twój syn lub córka nie czuje jeszcze gotowości albo wstydzi się o czymś powiedzieć, zbyt duża presja może sprawić, że jeszcze bardziej się zamknie. Zdarza się, że dopiero za trzecim czy czwartym razem dziecko decyduje się opowiedzieć ci o kłótni z przyjacielem czy innym trudnym doświadczeniu. Jeśli będziesz, co jakiś czas do niego wracać, zachęcisz je, by wkrótce zaczęło mówić o tym, co dzieje się w jej/jego wnętrzu samo z siebie. Czytaj dalej: https://zwierciadlo.pl/parenting/552570,1,o-co-pytac-dziecko-po-szkole.read
