Współpraca dyrektora szkoły z Radą Rodziców

Działania rady rodziców w placówkach oświatowych to temat rzeka. Jako rodzic, nauczyciel i wicedyrektor społeczny w przedszkolu mam możliwość spojrzenia na ten temat z każdej strony.

Pierwsze zetknięcie z instytucją rady rodziców miałam jako rodzic. Jestem mamą 19 i 15 latki, starsza córka w tym roku zdała maturę, wiec byłam świadkiem jak układa się współpraca rady rodziców z dyrektorem szkoły na wszystkich etapach edukacji. Jako młody rodzic pełna zapału w zerówce zgłosiłam się do uczestniczenia w działalności trójki klasowej. Po ukończeniu przez moją córkę 3 klasy szkoły podstawowej powiedziałam sobie – nigdy więcej. Dlaczego? Moje odczucia były takie: rodzic nie ma żadnych praw tylko obowiązki, a głownie obowiązek płacenia składki na radę rodziców. Po latach widzę, że takie myślenie wynikało po pierwsze z braku wiedzy w zakresie możliwości i praw, jakie przysługują rodzicom działającym na rzecz szkoły, po drugie z braku kontaktu z dyrektorem placówki, a po trzecie z braku wsparcia ze strony placówki działań rodziców mających na celu wprowadzenie jakichkolwiek zmian w jej działaniu.

Jako nauczycielka w przedszkolu po pierwszych latach pracy zaczęłam inaczej patrzeć na to zagadnienie. Zrozumiałam, że dla dobra dzieci i ich rodziców wzajemne zrozumienie i poszanowanie każdej ze stron może zdziałać wiele dobrego, ale wymaga to wielu starań i dobrych chęci. Współpraca na linii nauczyciel – rodzic będzie dobrze się układała, jeżeli zarówno jedni jak i drudzy będą czuli wsparcie ze strony dyrektora w swoich staraniach dla dobra szkoły, a co za tym idzie dla dobra dzieci. Jeżeli dyrektor będzie starał się być otwarty na działanie rady rodziców, umożliwi jej sprawne działanie, a co za tym idzie sprawi, że rodzice będą czuli, iż ich działania przynoszą efekty i mają  głębszy sens. Rodzic musi poczuć się jak partner. Według mnie kluczem do sukcesu jest uświadomienie rodzicom jakie mają prawa i możliwości oraz tego, że każde działanie ze strony szkoły ma na celu konkretne korzyści dla ich dzieci. Niezrozumienie i sprzeciw rodzi się z braku zrozumienia celowości działań.

Przez ostatnie lata zmieniło się podejście rodziców do instytucji oświatowej, jaką jest szkoła. Z biernych obserwatorów przekształcili się w aktywnych działaczy. Rodzice chcą mieć wpływ na edukację swoich dzieci i coraz częściej biorą czynny udział w tworzeniu sprzyjających warunków do jej uzyskania. Efektywne współdziałanie rady rodziców z dyrektorem szkoły czy przedszkola ma utwierdzić każdego z rodziców w przekonaniu, że głos jednostki ma znaczenie i każdy rodzic może mieć realny wpływ na działania edukacyjne i wychowawcze.

Szkołę oraz rodziców łączy wspólny cel, ponieważ „zarówno nauczycielom, jak i rodzicom zależy na rozwoju dziecka”[1]. Żyjemy w czasach, kiedy ważny stał się dialog i współpraca. Zachodzące zmiany sprzyjają włączaniu rodziców w życie szkoły. [2]

To właśnie dorośli, którzy są najbliżej dziecka tworzą mu dobre lub złe warunki rozwoju i wychowania. Dlatego współpracy nauczyciela – wychowawcy z rodzicami powinna towarzyszyć troska o zaspakajanie jego aktualnych potrzeb i przyszły los dziecka. Rodzice powinni wspierać działania stymulujące wielostronny rozwój ucznia. W szkołach działają rady rodziców, które stanowią grupę przedstawicieli wszystkich rodziców w placówce. Prawidłowo powołana i działająca rada rodziców jest całkowicie niezależna od dyrekcji szkoły i nauczycieli. Jej praca i przyznane kompetencje mogą stanowić natomiast znakomite narzędzie do wpływania na politykę oświatową szkoły, organów prowadzących oraz organów nadzoru pedagogicznego – zgodnie z oczekiwaniami wszystkich rodziców. Temat współpracy pomiędzy tymi środowiskami jest ważny, ponieważ odbija się na dzieciach uczęszczających do szkoły. Bardzo często zdarza się, że liczą się racje dyrekcji lub racje rodziców, a o dzieciach zupełnie się zapomina, a to właśnie one najwięcej tracą na braku porozumienia.

Katarzyna Klimek

 


[1] Dzierzgowska I., Rękawek A., Wszystko o radach rodziców. Niezbędnik Dyrektora + CD-ROM, wyd. 2, Wolters Kluwer Polska – ABC, Warszawa 2008, s.11.

[2] Winiarski M., Rodzina-szkoła- środowisko lokalne. Problemy edukacji środowiskowej, IBE, Radom, Warszawa 2000.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *