Igor, choć jest wuefistą, czuje się jak przedstawiciel handlowy. Codziennie musi zachwalać swój produkt, a przede wszystkim — pilnuje, żeby mu się klient nie zniechęcił. A klient jest trudny: ma słomiany zapał i problemy z koncentracją. Czytaj cały artykuł: https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/takie-nam-wyroslo-pokolenie-zadyszka-ojej-cos-mi-sie-zlego-dzieje-siadam/ytzcnnn?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=newsweek-page-post
